Problemy z interpretacją przepisów podatkowych dotyczących oświetlenia drogowego

AKTUALNOŚCI / ANALIZY – SAS 1/2018

Art. 2 ust. 3 pkt 4 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (ostatnia zmiana Dz.U. z 2017 r., poz.2141) stanowi, że opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości nie podlegają grunty zajęte pod pasy drogowe dróg publicznych w rozumieniu przepisów o drogach publicznych oraz zlokalizowane w nich budowle, z wyjątkiem związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, innej niż eksploatacja autostrad płatnych. Czyli, aby zwolnienie mogło nastąpić muszą być spełnione łącznie dwie przesłanki: położenie budowli w pasie drogi publicznej oraz gdy te budowle nie służą prowadzeniu działalności gospodarczej.

Interpretacja ww. przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych od wielu lat nastręcza wiele kłopotów gminom, szczególnie w odniesieniu do słupów energetycznych, na których zlokalizowane są urządzenia oświetlenia drogowego (ulicznego). Otóż przedsiębiorstwa energetyczne, działające często w warunkach monopolu, kwestionowały obowiązek podatkowy, tłumacząc, że wykonując usługę oświetleniową oraz dostarczając prąd do punktów świetlnych, realizują jedynie zadania własne gmin. A gminy, jako podmioty nie prowadzące działalności gospodarczej są ustawowo zwolnione z tej daniny.

Nareszcie pojawiły się cztery wyroki oddalające skargi kasacyjne podmiotów energetycznych, w których Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził fakt, iż przesłanka zlokalizowania przydrożnej latarni należącej do spółki energetycznej w pasie drogi nie jest wystarczająca do zwolnienia takiej budowli z obowiązku zapłacenia podatku od nieruchomości.

Wskazuję na ten problem i odsyłam do korzystnych dla gmin orzeczeń z prostego powodu. Od wielu lat ZGWRP zabiega o rewizję art. 16 Prawa energetycznego (ustawa z 10 kwietnia 1997 r., poz. 220 ze zm.) odnoszącego się do zadań własnych gmin w zakresie oświetlenia drogowego. Naszym zdaniem to właściwy zarządca drogi winien ponosić koszty jej oświetlenia. Obecny stan prawny przysparza samorządom, które w większości nie są właścicielami infrastruktury służącej oświetleniu drogowemu, wiele kłopotów z prawidłową realizacją tych zadań. W ostatnim czasie w Sejmie, specjalna podkomisja pracowała nad regulacjami, które mogłyby zmienić ten niekorzystny dla gmin stan prawny. Niestety, nie były to prace zmierzające do realizacji naszego generalnego (jw.) stanowiska, a jedynie do stworzenia podstaw do unikania postępowania gmin kolidującego z Prawem zamówień publicznych i ustawą o finansach publicznych. W toku prac ujawniły się wszystkie monopolistyczne zabiegi koncernów energetycznych, wykorzystujących, w odniesieniu do oświetlenia drogowego, luki prawne i swoją dominującą pozycję wobec samorządów. Jednostki energetyczne chciałyby mieć dochody z dzierżawy słupów, na których zlokalizowane są lampy oświetleniowe, pobierać stałą „opłatę oświetleniową”, wykonywać odpłatnie modernizację punktów świetlnych, ich wymianę i lokalizację nowych, no oczywiście mieć dochody ze sprzedaży energii elektrycznej użytej do oświetlania dróg. Ale także, co oczywiste, nie mieć obowiązku płacenia podatków od nieruchomości (od słupów i urządzeń służących oświetleniu), gdyż realizują, a jakże zadania własne gmin. Przecież w tym wszystkim nie ma filantropii lecz wyłącznie działalność gospodarcza zorientowana na zysk. O czym przedsiębiorcy sektora energetycznego zdają się zapominać. Tylko dlaczego naszym kosztem?

Odnośnie dzierżawy słupów, na których ulokowane są punkty świetlne, także narosło wiele konfliktów oraz zróżnicowanych interpretacji. Otóż jednostki energetyczne zaczęły od pewnego czasu żądać od samorządów opłat dzierżawnych za wszystkie słupy służące do oświetlania. Można domniemywać, iż jest to reakcja na m.in. naliczane przez gminy zobowiązania podatkowe za słupy ulokowane w pasie drogi, o czym mowa wyżej. Kolejny konflikt pomiędzy samorządami a firmami energetycznymi był powodem interpelacji nr K8INT z 3 lipca 20117 r. złożonej przez posłów Tomasza Rzymkowskiego i Bartosza Józwiaka w sprawie narzuconych gminom cen dzierżawy słupów energetycznych. W swojej interpelacji posłowie m.in. zadali następujące pytanie: „Klienci płacą nie tylko za energię, ale i za jej przesyłanie. Czy koszty przesyłu nie obejmują kosztów utrzymania słupów, po których energia jest przesyłana? Jeżeli tak, to czy nie stawia to gmin w sytuacji dwukrotnego płacenia za to samo?”

Odpowiedzi na powyższą interpretację udzielił z upoważnienia ministra energii podsekretarz stanu Andrzej Piotrowski. Czytamy w niej: „Odnosząc się do kwestii opłaty dystrybucyjnej, która między innymi służy pokryciu kosztów utrzymania sieci, istotnym jest rozróżnienie, czy konkretne słupy są elementami infrastruktury służącej do dystrybucji energii elektrycznej, a ponadto służą oświetleniu, czy też są wyłącznie elementami instalacji oświetleniowej i mocowania punktów świetlnych. Jeżeli słup – na którym zainstalowana jest oprawa świetlna, jest elementem infrastruktury dystrybucyjnej energii (stanowi konstrukcję wsporczą dla przewodów elektroenergetycznych do dystrybucji energii), to wówczas koszty jego budowy, utrzymania i modernizacji pokrywają odbiorcy energii elektrycznej poprzez opłaty za dystrybucję tej energii. Jeżeli natomiast słup stanowi wyłącznie element infrastruktury oświetleniowej, to koszty jego utrzymania powinna pokrywać gmina. Zgodnie z definicją, zawartą w art. 3 pkt 22 ww. ustawy Prawo energetyczne, przez finansowanie oświetlenia rozumie się finansowanie kosztów energii elektrycznej pobieranej przez punkty świetlne oraz koszty ich budowy i utrzymania”.

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że problemy z oświetleniem drogowym wymagają pilnej regulacji. Nie sposób jest nie zgodzić się ze stanowiskiem resortu zawartym w tejże odpowiedzi, iż sprawa oświetlenia wymaga kompleksowego rozwiązania problemu zarówno w zakresie własności majątku oświetleniowego, jak i zasad udostępniania infrastruktury dystrybucyjnej z uwzględnieniem współodpowiedzialności za bezpieczeństwo jej użytkowania. A także z tym, iż niezbędne są zmiany legislacyjne wynikające z dogłębnej analizy problemu i stworzenia na jej podstawie rozwiązań niedyskryminujących żadnej ze stron.

Leszek Świętalski
Sekretarz Generalny Związku Gmin Wiejskich RP

Źródło: artykuł pochodzi z nr 1/2018 Serwisu Administracyjno Samorządowego – udostępniony w ramach współpracy ze Stowarzyszeniem „Aglomeracja Zielonogórska”